Siemka , ten rozdział dedykuję Gabi Verdas i Komarkowi , oraz dziękuję za prawie 400 wyświetleń . Kocham was <3
----------------------------------------------------------------------
German
- No więc zgadzam się - odpowiedziałem - ale musimy jeszcze zapytać się Violetty co o tym myśli .
- Oczywiście już do niej idę - powiedział Leon i pobiegł na górę
Leon
Jak się ciesze , że pan German się zgodził teraz będę mógł się widywać z Violą codziennie . Zapukałem do drzwi jej pokoju .
Violetta
Siedziałam sobie w pokoju ,pisząc w pamiętniku . Gdy ktoś zapukał do moich drzwi .
- Kto tam ? - Zapytałam
- Otwórz to zobaczysz - od razu domyśliłam się ,że to Leon
Podeszłam i otworzyłam drzwi miałam rację to był Leon . Zaprosiłam go do środka uciedliśmy na łóżku .
- Mam dla ciebie pewną informację .
- Jaką Leon mów !!
- No więc , rozmawiałem z twoim tatą na temat Studia 21 i niestety ZGODZIŁ SIĘ - Ostatnie dwa słowa prawie wykrzyczał.
- Żartujesz prawda ? - zapytałam z niedowieżaniem
- Nie to wszytko co powiedziałem to prawda
- Jak się ciesze ! - Przytuliłam go - Yyy przepraszam emocje
- Nie ma za co - położył ręce na moich ramionach - Cieszę się twoim szczęściem i może mnie przytulać ile chcesz mnie to nie przeszkadza
Uśmiechnęłam się i przytuliłam się do niego ponownie , to była cudowna chwila w jego ramionach czułam się bezpieczna jak nigdy , nic mi wtedy nie brakowało , niestety nic nie trwa wiecznie w pewnej chwili ktoś zapukał w drzwi . Oderwaliśmy się od siebie , a ja poszłam otworzyć drzwi .
- Dzień dobry Violu wszytkiego najlepszego jestem mamą Leona .
- Dziękuję za życzenia . Może pani wejdzie ? - Zapytałam
- Nie , dziękuję ja przyszłam powiedzieć ,że musimy już iść .
- Aha , dobrze już wołam Leona .
Odwróciłam się
- Leon musisz już iść mama po ciebie przyszła
- No dobrze - złapał mnie za ramiona - Przyjdę jutro po ciebie i poćwiczymy do egzaminów ok ?
- Oczwiście - powiedziałam - Odprowadzę was
Gdy byliśmy już przy drzwiach pożegnałałam się z Leonem i z jego rodzicami , a on mnie pocałował w policzek . Nie długo potem wszyscy goście wyszli a ja poszłam zmyć makijaż i się przebrać w to. Następnie zeszłam do kuchni , a tam była Olga i Angie sprzątające .
- Hej Violu zmęczona ? - Zapytała Angie
- Troszeczkę
W tym momencie do kuchni wszedł mój tata
- Violu czas na twój drugi prezent
- Jupii
- Chodź za mną
Tata zaprowadził mnie do ogródka stał tam Ramallo trzymający małego pieska . Odwróciłam się w stronę taty .
- Oto twój drugi prezent - Powiedział mój tata wstazując na szczeniaczka
Notka od autora : To jest zdjęcie mojego pieska )
Podeszłam do taty i go bardzo mocno przytuliłam ( czyt. Przytuliłam tak ,że prawie go udusiłam )
- Jest śliczny !!! - Podbiegłam do Ramallo i wzięłam szczeniaczka na ręce . Był bardzo miękki i zaczął mnie lizać .
- Hmmm jak by ci dać na imię ? - Zastanawiałam się - Może za chwilę wymyśle , ale teraz muszę pójść do sklepu kupić rzeczy dla szczeniaczka .
- Tato mogę pojechać z Ramallo do sklepu z rzeczami dla psów ?
- Oczywiście masz tu pieniądze
- Angie zaopiekujesz się pieskem jak mnie nie będzie zapytałam wchodząc po schodach na górę .
- Z przyjemnością , a jak się wabi ?
- Jeszcze nie wymyśliłam
- Ok .
W sklepie
Szukałam idealnego łóżeczka dla mojego pieska , aż w końcu znalazłam : Później kupiłam karmę i zabawki
Po udanych zakupach wróciłam do domu , wtedy ujrzałam mojego pieska biegnącego w moją stronę to było bardzo słodkie wzięłam go na ręce i poszłam do pokoju pobawić się z nim . W pewnej chwili ktoś zakrył mi oczy .
- Zgadnij kto to - Powiedziała tajemnicza osoba od razu domyśliłam się że to Leon .
- Hmmm tata ? - Zaczęłam się z nim droczyć
- Pudło
- Ramallo
- Pudło
- To może Leon ?
Zdjął ręce z mojej twarzy i pwiedział - Bingo 100 punktów
- Hej co ty tu robisz przecież nie dawno się widzielismy , a poza tym kto cię wpuścił ?
- Wpuściła mnie Olga , a przyszedłem ponieważ chciałem zobaczyć twojego pieska
- Aha ok , czyli przychodzisz tu tylko dla psa ?
- Oczywiście ,że nie tylko przyszedłem zapytać czy nie poszłabyś ze mną spacer , jeżeli chcesz to możemy zabrać twojego pieska
- Ok to chodźmy .
Założyłam małemu obrożę i przyczepiłam smycz . Zdążyłam krzyknąć do taty że wychodzę . Na spacerze było idealnie bawiliśmy się w rzucanie patyka , później grałam z Leonem w berka , bawiliśmy się świetnie . Następnie poszliśmy na lody . Pod domem Leon się ze mną pożegnał . Gdy spojrzałam na zegarek była 19:00 od razu pomyślałam , że tata na pewno zrobi mi aferę . Weszłam do domu bardzo cicho . Niestety tata mnie usłyszał
- O Violetto już jesteś - zaczą
- Tato przepraszam ,że mnie tak długo nie było straciłam rachubę czasu . - Zaczęłam przepraszać
- Spokojnie nic się nie stało jest 19:00
Zdziwiło mnie to ,tata się zmienił się nie do pomyślenia . Poszłam z moim pieskiem do pokoju i położyłam go na legowisu od razu usnął . Później poszłam przebrać się w piżamę usiadłam na łóżku i zaczęłam pisać w pamiętniku . Ktoś zapukał do drzwi
- Proszę
- Cześć Violu jak tam ?
- Ciii szeniaczek śpi
- O to przepraszam - powiedziała szeptem
- Nie ma za co
- Jak minęły ci urodziny ?
- Najlepsze jakie mogłabym sobie wyobrazić
- Brakuje jeszcze jednej rzeczy
- Jakiej ? - zapytałam
- Prezentu ode mnie . W tym momencie Angie wręczyła mi pamiętnik mamy
- Dziękuję ci !!!! - Powiedziałm przytulając się do niej - To najlepszy prezent jaki mogłabym sobie wyobrazić
- Nie ma za co , a mam pytanie gdzie byłaś około godziny 16:00 ?
- Na spacerze z pieskiem i Leonem
- Z Leonem ??? Między wami coś jest ?
- Nie , nie ma ale czuję że nie jest mi obojętny
- Uuuu czyżby nasza Violetta się zakochała ?
- Angie ! - popchnęłam ją lekko
- No co poprostu stwierdzam fakty , a co robiliście na spacerze ?\
- No więc na początku bawiliśmy się z psem potem graliśmy w berka , a na samym końcu zjedliśmy lody
- Aha , słyszałam ,że zapisujesz się na egzaminy do studia 21 . Mam dla ciebie niespodziankę ja tam uczę śpiewu .
- Naprawdę ?? To wspaniała wiadomość
- No dobrze , a teraz kładź się spać po całym dnu pełnym wrażeń - Pocałowała mnie w czoło i wyszła . Od razu usnęłam
----------------------------------------------------------------------------------
Oto koniec rozdziału . Już niedługo Leonetta . Ups wygadałam się ja tępa . Mam nadzieję ,że się podobał . Czekam na komentarze , i do następnego . Jak checie żeby nazywał się pies violetty pomysły w komentarzach .
Papa
Tinista



Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńświetny ♥
Usuńsuper rozdział świetny <3
Super Sweet'aśny Pies !
chcę next i to szybko !!
nie no co się będzie działo ?
ja już nie mogę się doczekać xD
pisz dalej !!
Gabi Verdas
PS: Sory za tamto : ↑
Dziękuję . Jednak ja uważam , ten rozdział jest przeciętny tak jak każdy . Next jeszcze dzisiaj obiecuję . Następny rozdział w się już piszę . Mam pytanie jak chesz ,żeby się nazywał pies Violetty każdy pomysł jest dobry
UsuńBesos
Tinista <3
może wybierz coś z tąd : http://www.szarik.pl/psy_imiona.php?litera=a
UsuńPS: Masz GG?
Nie nie mam gg . Ale mam twittera .
UsuńBesos
Tinista
Świetny rozdział
OdpowiedzUsuńSuper ciuszek ;)
Piesek śliczny
Pamiętnik mamy :,)
Kojec dla psa *.*
Naprawdę wszystko piękne
Leonetta !!
A jak nazwisk pieska??
Czekam na nexta dawaj szybko
Pozdrawiam
Komarek ;*
P. S.
UsuńJuż myślałam że bedzie rozdział 3 w 2 częściach a tu taki zaskoczenie ;)
Dzięki za miłe słowa cieszę się że ci się podoba . A co do rozdziału to też myślałam że będą tylko dwi części ale opisywałam dalej ten sam dzień i postaniowiłam ,że będzie trzecie część . Już piszę nexta do 20 powinien być . A co myślisz , o tym żeby piesek Violi nazywał się Amor ?? Czekam na odpowiedź
UsuńCałusy ,
Tinista
Myślę że to dobry pomysł
UsuńAmor Amor
Ładnie
Czekam na next
Pozdrawiam
Komarek ;*
Next może będzie do 23:00 Ale nie obiecuję ponieważ muszę jeszcze zrobić tło na moją stronę na fb
UsuńCałuski <3
Tinista
Świetny! Jestem pierwszy raz tutaj, a i dziękuję za zaproszenie (:D), i już wywarłaś na mnie pozytywne wrażenie. Ładnie skrojone. Beztrosko, lekko, swobodnie. Po prostu niesamowicie. Pisałaś mi, że dopiero zaczynasz, a ja Ci mogę śmiało powiedzieć, że jesteś perfekcyjna. :) Idealnie to napisałaś. Podziwiam, bo dopiero zaczynasz. :) Ja jak zaczynałam nie miałam tak łatwo, a Tobie idzie jak z płatka! :* Zazdroszczę... :D
OdpowiedzUsuńA może niech piesek nazywa się Leon? :D Będzie słodko, ale to tylko takie moje romantyczne wymysły. Wiem.... oh, ja :niepoprawna romantyczka" jak to na mnie mówią w klasie. :)
Twój piesek jest śliczny. A zdjęcie bardzo precyzyjne, kto robił? Jeśli ty to poradzę Ci zajęcia się fotografią (o ile chcesz oczywiście) bo to zdjęcie jest bardzo dobre. Ja bym takiego nie zrobiła. No, na pewno nie moim starym Sony-gruchotem. :D Ale poradzę se. :D
Co ja Ci się rozpisuję o sobie? Oh, ja samolubna. :D
Będę tu zaglądać. Chętnie bym się zapisała do obserwatorów ale coś mi się aktualnie popsuło. :( Mogę troszkę później? Pliska! *.*
Pozdrawiam i życzę powodzenia oraz weny na bloga!
Vielet <3
Udało się! Jestem! :*
UsuńDziękuję bardzo za miłe słowa . Bardzo się ciesze że ci się podoba . Dla pieska już wymyśliłam imię . Dowiecie się jeszcze dzisaj ponieważ next piszę sie pełną parą . Zdjęcie robił mój tata . Wena jest cały czas tyko jeszcze muszę mieć czas . A i jeszcze chcę ci podziękować , bo dzięki tobie i jeszcze jedemu blogu zaczęłam pisać . Uwielbiam twojego bloga . Chciałabym mieć taki talent jak ty , no ale cóż mogę tylko próbować się do ciebie ubodabniać
UsuńJeszcze raz dziękuję za miłe słowa <3 także życzę weny
Tinista <3