piątek, 8 listopada 2013

Rozdział 4 Nowi znajomi i nowy wróg ( Ufasz mi ? ) cz 2

Dziękuję za ponad 500 wyświetleń . Ten rozdział dedykuję wszystkim czytającym tego bloga . 
---------------------------------------------------------------------------------

Violetta 

Zadzwoniła do mnie Angie . 

Rozmowa telefoniczna 
- Halo ?
- Cześć Violu gdzie jesteś ?
- Za znajomymi w Resto-barze 
- Jakimi ?
- Leonem , Cami , Fran , Maxim i Andresem 
- Aha widzę ,że już się z nimi zaprzyjaźniłaś 
- Można tak powiedzieć - powiedziałam 
- A co z Leonem ?? 
- Angie !!! Pogadamy o tym w domu 
- No dobrze , a właśnie słyszałam ,że zapisałaś się na egzaminy wstępne do studia 
- Tak , to prawda poznałam także Beto i Pabla ,ale opowiem ci o tym w domu , bo znajomi na mnie czekają 
- Ok to do zobaczenia w domu .
- Papa 

Maxi 

- Violetta wydaje się bardzo miła - powiedziałem 
- Masz rację , ale tak naprawdę tylko Leon zna ją bliżej - Powiedziała Cami 
- A więc Leon jaka jest Violetta naprawdę ?? - nic nie odpowiedział 
- Leon czy ty nas w ogóle słuchasz ???
- Yyy tak 
- Leon - Andreas popatrzył na niego wzrokiem ta na pewno 
- No dobra nie słuchałem was ale teraz obiecuję poprawę . 
- Więc jaka jest Viola ??? - Zapytała Fran 
- Viola jest bardzo miła , pracowita , zabawna , pomocna , ładna , utalentowana 
- Uuuu kto się nam zakochał - Powiedziałem 
- Między wami coś jest ??? - Zapytała Cami 
- Nie nie ma , a co ?? - Powiedział Leon
- Bo widać jak na siebie patrzycie , zawsze Ci ulega , a poza tym cały czas widać was razem to chyba coś znaczy - Powiedziała Fran
- Ale co znaczy ?? - Zapytała Viola 
- A nic nie ważne - Rzucił Andreas
- Czy wy coś przede mną ukrywacie ??? - Popatrzyła na nas podejrzliwie 
- Nie , skąd a kto dzwonił ?? - Odparła Cami 

Violetta
- Angie 
- A co chciała ?? - Spytał Leon 
- Pytała gdzie jestem 
- Aha , Violu może poćwiczymy piosenkę na egzamin ? - Zaproponował Leon 
- Tutaj ?? Ja się boję występować przed ludźmi - odpowiedziałam 
- Mam pomysł będziesz stała tyłem do widowni , kiedy się przekonasz to się odwrócisz ok?
- No nie wiem 
- Violu - złapał mnie za ręce - Zaufaj mi 
- No dobrze 
W tym momencie do naszego stolika doszli dwaj chłopcy 
- Hej wszystkim  - Powiedzieli 
- A kim jest ta ślicznotka o ciebie Leon ? - Zapyał jeden z nich (zarumieniłam się )
- To jest Violetta w skrócie Viola , Violu to jest Braco  
- Miło mi - powiedziałam podając rękę 
- Mnie również - Uśmiechną się 
- A to Napoleon w skrócie Napo 
- Hejka - powiedział 
- Hej - odpowiedziałam z uśmiechem 
- Violu , to chodźmy na scenę - zagadną Leon . Wstał podał mi rękę i weszliśmy  na scenę :
Po występie czułam się świetnie ,  wiedziałam ,że śpiew to moje powołanie . Usłyszałam także gromkie brawa i gwizdy . Popatrzyłam na Leona w jego piękne szmaragdowe oczy i się do niego przytuliłam 
- Dziękuję - Szepnęłam 
- Nie ma za co - odpowiedział 
Zeszliśmy ze sceny 

Fran 
- Ej ludzie mam pomysł jak połączyć nasze dwa gołąbeczki 
- Jaki ? - Zapytała Cami 
- No więc tak teraz wyjdziemy z baru , a Leon zabierze Viole na spacer we dwoje , co wy na to - Zapytałam dumna 
- Genialny pomysł opowiem go Leonowi - Powiedział Andreas 
- Dobra to leć do niego 

Andreas 

Jak się ciesze ,że Leon znalazł sobie dziewczynę 
- Leon mogę cię poprosić na chwilę ? - Spytałem 
- Andreas teraz ?
- Tak to bardzo ważne 
- No dobrze - Powiedział 
- Violu poczekaj , chwilę na mnie ok? - zapytał się 
- Jasne , idź poczekam przy stoliku 

Leon 

Głupi Andreas zawsze musi przyjść w nie odpowiednim momencie .
- Czego chcesz Andreas ? - zapytałem 
- Mamy plan jak połączyć cię z Violą 
- No jaki ? Oświeć mnie geniuszu - Powiedziałem 
- No więc ..... - Opowiedział mi ten plan , przyznam podobał mi się 
- Podoba mi się ten pomysł .
- Cieszę się , dobra chodźmy do nich - Odpowiedział Andreas 

Violetta 

Ciekawe co chciał od Leona Andreas . Zapytam się go 
- Hej już wróciłem .
- No dobra to my się zbieramy , bo musimy zrobić projekt na zajęcia z Angie -  Powiedzieli - Pa Violu do jutra - Przytulili mnie 
- Pa do jutra - Odpowiedziałam z uśmiechem w tym momencie zostałam już sama z Leonem 

Leon 

- Violu może zostaniemy tu jeszcze trochę  ?
- Z miłą chęcią , tylko zadzwonię do taty ,żeby nie czekali na mnie z obiadem 
- Ok

Violetta 

Cieszę się ,że spędzę dzień z Leonem .. Czuję coś do niego i już nie tylko przyjaźń  muszę mu to dzisiaj powiedzieć . Dobra zadzwonię do taty żeby się nie martwił .

Rozmowa telefoniczna 
G: Halo Violu coś się stało ?
V: Nie nic się nie stało , tylko chciałam ci powiedzieć żebyście nie czekali na mnie z obiadem bo jeszcze zostanę w studio ,żeby poćwiczyć na egzaminy 
G: No dobrze , ale pamiętaj nie za długo 
V: Oczywiście , do zobaczenia w domu 
G: Pa pa.

- Ja pójdę zamówić nam drugi koktajl ok? - Zapytał Leon 
- Ok 
Kiedy wypiliśmy soki Leon mnie zapytał 
- Ufasz mi ? - przekrzywiłam głowę ( tak to będzie ten moment )
- Co ? - zapytałam spokojnie 
- Chodźmy- kiwną głową w bok i wyciągną rękę przed siebie ja ją złapałam i zapytałam 
- Gdzie ?
- Nie ufasz ? - zapytał
- Ufam - powiedziałam zagadkowo 
Wyszliśmy z Resto i poszliśmy w stronę parku . Przechodząc obok białej ławki spytałam 
- Leon , możesz powiedzieć dokąd idziemy ? - odwróciłam się w jego stronę 
- Tu będzie dobrze - Powiedział wskazując ręką na ławke usiedliśmy - Właściwie wszędzie jest ok , to bez znaczenia 
- Słuchaj nie bardzo, nierozumiem co się dzieje - powiedziałam 
- Zrelaksuj się - Powiedział - Zamknij oczy  przekrzywiłam głowę 
- Leon 
- Zaufaj mi zamknij oczy - 
Wykonałam to o co mnie prosił 
- A teraz pomyśli o najbardziej romantycznym miejscu jakie może być - zmarszczyłam czoło i otworzyłam oczy 
- Proszę cię wyobraź je sobie dobrze ? no już proszę cię - powiedział przejeżdżając dłonią po mojej  ręce 
- Ale , no dobrze ., okej - zamknęłam oczy i wyobraziłam je sobie 
- Pomyśl ,że to miejsce idealne i gra idealna muzyka - mówił spokojnym głosem -, a teraz brakuje tylko jednego
- Czego ?  - zapytałam  W tym momencie poczułam jak mnie całuje , był bardzo delikatny , ta chwila była jak z bajki , teraz jestem pewna że Leon to ten jedyny . ( Sorki ,że mówią po hiszpańsku ale nie znalazłam innego )
Gdy się od siebie oderwaliśmy Leon zapytał 
- Wszystko ok ?
- Tak , okej yyy jak najbardziej - odpowiedziałam z uśmiechem 
- Nie za bardzo tu romantycznie prawda ? - Zapytał 
- Zapewniam Cię ,że to najładniejsze miejsce jakie widziałam - Myślałam ,że chcesz ,żebyśmy byli tylko przyjaciółmi 
- Postanowiłem ,że w końcu przestanę myśleć i gadać , a zacznę działać - Pokiwałam głową 
- Idziemy do ciebie ? - zapytał 
- Tak 
Wstaliśmy i poszliśmy trzymając się za ręce

Leon 

Nareszcie , zrobiłem ten pierwszy krok . Ciesz się ,że Violetta mnie nie odrzuciła . Mam nadzieję ,że jesteśmy parą .

Fran 

- Ciekawe , co dzieje się u naszych gołąbeczków - Powiedziałam 
-  Musimy poczekać na Andreasa który ich szpiegował 
- Już jestem - Przybiegł 
- I co ?
- Mam dla was nowinę , pocałował ją !!!!! - Ostatnie słowa wykrzyczał 
- Super , wiedziałem ,że tak będzie - powiedział Maxi 
- Może złożymy Violi wizytę - Zaproponowała Cami 
- Myślę ,że to nie jest dobry pomysł - powiedział Andreas 
- Dlaczego ? - Zapytałam 
- Ponieważ , Leon  z nią poszedł 
- Aaaa to już wszystko rozumiem - Powiedziałam z Camillą w tym samym czasie 
- No dobra , trzeba zacząć zajmować się tym projektem na zajęcia 

Violetta

Pod domem 

- Leon wejdziesz ?
- Jak mógłbym odmówić księżniczce z bajki - zarumieniłam się 
- Już jestem - Krzyknęłam wchodząc do domu
- O i  widzę ,że przyprowadziłaś kolegę - powiedziała  Angie - Violu mam do ciebie sprawę
- Jaką ?
- Taką która nie może czekać - powiedziała
- Ok już idę , Leon jak chcesz to idź na górę do mnie i pobaw się z Amorem- Odparłam
Leon poszedł na górę . A Angie dalej ze mną rozmawiała
- Widzę ,że już wymyśliłaś imię dla pieska
- Nie ja je wymyśliłam
- W takim razie kto ? - zmarszczyła brwi
- Leon
- Uuuu między wami coś jest ?
- Tak , dzisiaj mnie pocałował - wyszeptałam
- Gratuluję , nie dość ,że przystojny to jeszcze mądry i utalentowany
-  Dzięki , a co to była za bardzo ważna sprawa ?
- Chciałam cię zapytać , o Leona i ciebie , ale teraz już wszystko wiem .Leć do swojego Romea . Tata powinien być o 21:00
- Ok to lecę

Leon

W pokoju 

Pies Violetty jest wspaniały , uwielbiam się z nim bawić . Chociaż wolę spędzać czas z Violą . Ona jest jak spełnienie moich najskrytszych marzeń . Jest piękna , mądra , wrażliwa , pomocna , utalentowana , mówiąc w skrócie jest lepsza od ideału .

Violetta 

Wchodząc do pokoju , znów widziałam obrazek Leona bawiącego się z Amorkiem . Przesłodkie .
- Widać , że Amorek cię uwielbia
- Chyba tak -
W tej chwili puścił zabawkę i usiadł obok mnie na łóżku
- Mam do ciebie pytanie
- Mów śmiało - powiedziałam
- Czy my jesteśmy razem ?
- Jasne. Chyba , że nie chcesz - Odpowiedziałam
- Ja bardzo chcę . Zaśpiewamy coś ?
- Teraz ?
- Tak , zejdźmy na dół do fortepianu
- Dobrze
Zeszliśmy na dół i zaśpiewaliśmy En Mi Mundo . Czułam się świetnie . Potem poszliśmy na górę , rozmawialiśmy , bawiliśmy się z moim szczeniaczkiem ogólnie spędzaliśmy razem czas . W pewnej chwili Leon przysuną się do mnie , dzieliły nas milimetry , już miał mnie pocałować , gdy do pokoju wszedł ( weszła ) ....
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Oto koniec rozdziału . Jak się wam podobał . Zapewne skakałyście ze szczęście gdy Leoś pocałował Violette . Czekam na komentarze . I do następnego :)

Całuski  <3 :****
Tinista

4 komentarze:

  1. super!
    Czekam i kocham!

    PS: wpadni kiedys do mnir!

    // Gabi Verdas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ,że ci się podoba .
      Next jutro albo dzisiaj około 22 .
      Napewno wpadne

      Całusy
      Tinista

      Usuń
  2. Śliczne
    Tak pocałunek
    Kto im przerwał te piękna chwile?? Ja się pytam kto??
    Czekam z niecierpliwością na nexta
    Pozdrawiam
    Komarek;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehehehehehehe ja zła zawsze kończe w takich momentach . Next powinien pojawić się 23:00

    Całusy
    Tinista

    OdpowiedzUsuń