--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Violetta
W pewnej chwili Leon przysuną się do mnie , dzieliły nas milimetry , już miał mnie pocałować , gdy usłuszałam ,że ktoś wchodzi do pokoju od razu wstałam jak poparzona i położyłam ręce na mostku ,a zaraz po mnie Leon. Olga stanęła jakby zobaczyła ducha .
- yyy - zaczęłam się jąkać i spojrzałam na Leona z proszącym wzrokiem
- Odpowiem ci wszystko tylko nie mów tacie ok ?
- Ok. No więc jesteście razem ?
- Tak jesteśmy - powiedział Leon przytulają mnie jedną ręką
- Gratulacje - powiedziała - Macie szczęście ,że to byłam ja a nie pan German
- Niom - powiedziałam
- No dobrze nie przeszkadam już wam , a Violu pamiętaj aby nakarmić Amora przed snem ok ??
- Ok będę pamiętać
- Hej , a może pójdziemy z nim na spacer ? - Powiedział Leon
- Teraz ? O tej godzinie ?
- Tak przecież twój tata będzie za godzinę wyrobimy się na pewno
- No dobrze - Uległam mojemu chłopakowi - Amor chodź tutaj .Gdy biegł w moją stronę to zrobiłam mu super śmieszną fotkę :
- Leon zobacz jaką zrobiłam fotkę
- Hahaha jaka słodka , a zarazem zabawna
- No dobra , ale ja muszę się przebrać bo jest już zimno na dworze . ( Założyłam to )
- Wow wyglądasz ślicznie
- Dziękuję , ale to i tak na szybko
- Jeżeli ,to jest na szybko to ja się boję ,że jak będziesz miała dużo czasu to nie będę mógł oderwać od ciebie wzroku ( usmiechnęłam się )
- Dziękuje za komplementy , ale musimy iść
- To prawda ja wezmę amora ok?
- Ok
Przy drzwiach zaczepiła mnie Angie
- Violu gdzie się wybierasz ?
- Na spacer z amorem
- O tej godzinie ?
- On nie był cały dzień na dworze , a poza tym chcę go zmęczyć przed snem
- Coś ci powiem Violu na ucho - Przysunęłam ucho do niej
- Niezła wymówka , żeby spotkać się z Leonem
- Ha ha Angie bardzo śmieszne
- A to nie prawda ??
- Nie , dobra porozmawiamy później ok ?
- Ok
Spacerując po parku z Leonem oparłam głowę na jego ramienu , ten jego zapach jest jak najpiękniejsza woń jaką czułam to jakby połączenie ciasteczek miodowch z czekoladą . Po prostu niesamowity .
- Violu , a może dokończymy to co zaczeliśmy ? - Zapytał z łobuzerskim uśmiechem
- A mianowicie co ? -
- O to w tym momencie złapał mnie za biodra , przysuną do siebie i pocałował bardzo namiętnie oddawałam mu każdy pocałunek w pewnej chwili oplotłam jego szyję rękami . Staliśmy na samym środku parku ta chwila mogłaby trwać wiecznie , całowaliśmy się z jakieś 10 minut lecz w pewnym momencie zadzwonił do mnie telefon . Oderwaliśmy się od siebie .
- Zawsze ktoś musi nam przeszkadać - Powiedział Leon
- Ale tym razem prznajmniej udało nam się to zrobić prawda ?
- Prawda księżniczko , a teraz sprawdź kto dzwonił bo może to twój tata
- Nie to była Angie - odzwonie do niej
Rozmowa telefoniczna
V: Co znowu ? - zapytałam zła
A: Czyżbym ci w czymś przeszkodziła ?
V: Tak !
A: Pocałunek ?
V: Yyyy skąd wiedziałaś ?
A: Z tąd ,że nie odbierasz komórki
V :Aha , a więc w jakiej sprawie dzwonisz ?
A: Twój tata będzie za 10 minut w domu , więc radzę ci kończyć amory i wracać jak naprędzej do domu
V: Ok dzięki za wiadomość papa
A: Pa pa
Leon
Gdy całowałem się z Violą , poczułem że wszsytko inne przestało istnieć , byliśmy tylko ona i ja . Lecz jak zawsze ktoś musiał nam przeszkodzić . Muszę przyznać , że świetnie całuje .
Violetta
- Leoś muszę już wracać do domu , bo tata będzie za 10 mintut w domu
- No dobrze to odprowadzę cię .
- O czymś zapomniałeś - powiedziałam z uśmiechem
- O czym ?
- O tym , pocałowałam go tym razem delikatnie
- A to za co ?
- Za opiekę nad moim pieskiem rano
- Czyli muszę częściej przychodzić do ciebie - Zaśmiał się
- No dobrze ale teraz się zwijajmy bo mój tata zrobi mi aferę
- Ok .
Przed domem
- No dobra to ja lecę papa moja królowo - powiedział Leon
- Do jutra mój książe z bajki - przytuliłam się do niego
- Widzimy się jutro o 10 pod twoim domem i idziemy do studia
- Ok to do jutra , papa
Weszłam do do domu i pobiegłam do pokoju z Amorem szybko nasypałam mu jedzenia do miski , i poszłam się przebrać w Piżamę .
Zasnęłam myśląc o Leonie i o dzisiejszym dniu .
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Bu! Jak się wam podoba ?? Obiecana Leonnetta sorry ,że nie napisałam o innych ale nie miałam weny obiecuję w następnym rozdzale poprawę
całuski <3 :***
tinista

Haha ja nie grzeczna nie śpię po nocach bo patrze czy rozdział jest no i jest
OdpowiedzUsuńŚwietny
Super ciuchy
A to zdjęcie pieska *.* boskie ;3
Leonetta ;) i te ich pocałunki które zawsze ktoś musi przerywać
Pozdrawiam
Komarek ;*
Haha a ja po nocach piszę rozdziały ,
UsuńDziękuję za miłe słowa , to właśnie dla nich piszę to opowiadanie .
Całuski <3 :****
Tinista
Ooooo dziękuje!
OdpowiedzUsuńA tak wg rozdział swietny!
Uroczy piesek.
Kocham cię
Czekam.
Uuu komarku ja nie lepsza siedziałam do połnocy xd. A obudziłam się o 6 i od razu na telefon xd.
Pozdrowionka!!
// Gabi Verdas
Dziękuję bardzo za miłe słowa .
UsuńHaha wiem jak to jest czekać na nexta też tak mam , ale teraz nie mam za bardzo czasu żeby je czytać .
Też kocham i biorę się za next
Ciaooo ,
Tinista <3 :*****
Świetny. Uwielbiam twojego bloga!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję za miłe słowa
UsuńGracias
Tinista