Na samym początku chcę was bardzo przeprosić za to, że nie
wstawiłam go wcześniej ale mam dużo nauki i ogólnie mało czasu .
Mam nadzieję ,że się nie obraziliście i nadal będziecie czytać moje
wypociny . A i jeszcze dziękuję za ponad 1000 wyświetleń jesteście
kochani <3
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Następny dzień
Violetta
Gdy obudziłam się rano pierwsze co zrobiłam to sprawdziłam która
jest godzina zauważyłam , że mam 30 nieodebranych połączeń od
Leona . Od razu przypomniała mi się wczorajsza chwila gdy
przeczytałam tą kartkę do oczu napłynęły mi łzy . W tym
momencie do mojego pokoju weszła Angie .
- Violu co się stało dlaczego płaczesz ? - Zapytała i usiadła obok
mnie . Nic nie odpowiedziałam tylko się do niej przytuliłam i
rozpłakałam się .
- Coś nie tak z Leonem ?
- No ,bo on ma inną - powiedziałam cała we łzach
-Jak to ?
- No bo wczoraj byliśmy na pierwszej randce była idealna na
początku poszliśmy na plaże i pływaliśmy . Potem gdy zauważyłam ,że
jestem cała mokra to zaproponował żebyśmy poszli do jego domu się
przebrać , kiedy weszłam do domu pobiegłam do jakiejś szafy
wyjęłam z niej skórzaną kurtkę , a z niej wypadła kartka na ,
której było napisane to :
Leosiu !
Już nie mogę doczekać się naszego następnego spotkania
Całuski twoja Lara
<3
Gdy to przeczytałam , łzy napłynęły mi do oczu wybiegłam z
pokoju . Gdy już miałam wybiec z domu on złapał mnie za nadgarstek
i przyciągną do siebie i zapytał co się stało . Ja na niego
nawrzeszczałam ,żeby nie mówił na mnie skarbie . Wtedy spytał o co
mi chodzi . Wykrzyczałam mu ,że chodzi mi o nią . Wówczas
wybiegłam z jego domu i tu przyszłam .
- A porozmawiałaś z nim o tym ?
- Ale Angie my nie mamy o czym rozmawiać on mnie okłamał
- Uważam ,że powinnaś z nim porozmawiać o tym i wyjaśnić sobie to
wszystko i to jak najszybciej .
- Nie ! To zwykły drań , a ja jak ta głupia mu zaufałam .
- Porozmawiaj z nim w cztery oczy . Mi się wydaje ,że wyciągnęłaś
pochopne wnioski .
- Może masz racje , ale nie obiecuje ,że z nim porozmawiam .
W tym samym czasie w Studio 21.
Fran
Dzisiaj Leon jest jakiś , zamyślony i smutny. A poza tym Viola
dzisiaj nie przyszła ćwiczyć do egzaminu . Coś jest nie tak . Muszę
się dowiedzieć o co chodzi . Podejdę do Leona i zapytam się o co
chodzi
- Hej Leon możemy pogadać ?
- Hej Fran , nie mam nastroju - powiedział smutny
- Widzę ,że coś cię gryzie . Mnie możesz powiedzieć o co chodzi.
Znamy się od urodzenia
- Naprawdę nie ma o czym mówić
- Coś nie tak z Violą ? A może randka się nie udała ?
- No więc Violetta ze mną zerwała . - powiedział i spuścił głowę w
dół
- Jak to ? - Zapytałam zdziwiona
- Po prostu gdy poszliśmy do mnie żeby się przebrała bo pływaliśmy
w morzu , ni stąd ni owąd oskarżyła mnie ,że jestem z jakąś
Larą . Próbowałem ją zatrzymać i jej wytłumaczyć , że nie znam
żadnej Lary , ale ona wybiegła z domu .
- Aha . Myślę ,że ktoś chce was rozdzielić
- Ale kto ? Ja nie mam wrogów , a Violetty tu prawie nikt nie zna .
- A nie przychodzi ci na myśl ,że to była Ludmiła ?
- Ludmiła ? Ona przecież nie zna Violi
- Widziałam jak raz z nią rozmawiała , a poza tym znasz Ludmi ona
nienawidzi nikogo poza nią samą .
W tym samym momencie to Leona i Fran podeszła Ludmiła
- Przez przypadek usłyszałam ,że o mnie mówicie
- Masz rację , mam pytanie czy to ty chcesz skłócić Viole i Leona ?
- Ja ? Kochana jak mogło Ci to przyjść do głowy ?
- Hmmm Może dla tego ,że jesteś podłą żmiją ?
- No dobra masz rację to ja . - Powiedziała z wielkim uśmiechem na
twarzy
- Ludmiła jak mogłaś ?! - zapytał Leon
- No więc nie mogłam patrzeć jak ty i ta ,Violetta ' łazicie
razem , wtedy wymyśliłam ,że napiszę kartkę w której jakaś
tam Lara nie może doczekać się następnego spotkania i włożę ją do
twojej skórzanej kurtki .
- Ludmiła zdajesz sobie sprawę , że przez ciebie oni zerwali ? -
zapytałam
- Naprawdę ? Jak się cieszę gratulacje! - powiedziała
ściskając rękę Leona
- Masz tupet
W tym momencie Ludmiła powiedziała ,że odchodzi i rzuciła swoje
włosy na plecy .
Leon
Nie mogę uwierzyć ,że to Ludmiła , muszę to wytłumaczyć Violi . Po
zajęciach od razu do niej pójdę .
Violetta
W tym samym czasie
Postanowiłam ,że pójdę do studia i porozmawiam z Leonem . Nie mogę
tego przeciągać .
Wstałam i ubrałam się w to . Nadal noszę naszyjnik to niego przypomina mi nasz pierwszy
pocałunek i wszystkie piękne chwile . Weszłam do łazienki i się umalowałam . Zeszłam na dół po cichu i poszłam do studia . Gdy stanęłam przed
nim przypomniało mi się jak Leon pierwszy raz mnie tu przyprowadził
. Weszłam do środka akurat była lekcja więc była ,zupełna cisza .
Po chwili zaczepił mnie Pablo .
- Witaj Violu jak tam u ciebie ?
- Dzień dobry , dobrze - odpowiedziałam i się uśmiechnęłam
- Jak tam przygotowania do egzaminów ?
- Już prawie jestem gotowa , ale strasznie się stresuje .
- Nie masz po co . Masz wielki talent . A właśnie egzaminy będą ,
za 3 dni .
- Jak to przecież miały być za 2 tygodnie ?
- Tak , ale pomyliłem się podałem ci termin ostatnich przesłuchań .
- Aha dziękuję za informacje .
- Czekasz na znajomych ?
- Tak
- Powinni skończyć za 2 minuty
- Ok. dziękuję
Po chwili zadzwonił dzwonek . Próbowałam znaleźć w tłumie Leona ,
na szczęście nie musiałam długo szukać . Podeszłam do niego od tyłu
i popukałam w plecy. On odwrócił się . Gdy spojrzałam w jego piękne
zielone oczy , nie wiedziałam co powiedzieć on był idealny . Po
chwili zaczął mówić
- Violu musimy porozmawiać
- Masz rację , chodźmy przed studio .
- No więc co chciałbyś mi powiedzieć ?
- Na początku chcę powiedzieć , że nie znam żadnej Lary
- A ta kartka ?
- Daj mi dokończyć . Więc tak to był plan Ludmiły
- Ludmiły ?? Nie rozumiem dlaczego miała by to robić
- Ponieważ ona nienawidzi par w studio ,a poza tym to wredna żmija
- mówił - A mam jedno pytanie
- Słucham
- Vilu , czy wczoraj gdy powiedziałaś ,że z nami koniec to mówiłaś
serio ?
- Leon .. Nie wiem czy mogę ci znowu zaufać - Ciągnęłam , chociaż
czułam ,że bez niego jest mi ,źle .
- Violu proszę wybacz mi . Daj nam drugą szanse . - Złapał mnie za
ręce .
- Leon to dla mnie trudne , ale dam ci drugą szansę ponieważ
wszyscy na nią zasługują .
- Dziękuję obiecuję ,że już nigdy nie będziesz przeze mnie
cierpieć .
- Kocham cię - powiedziałam i przytuliłam się do niego brakowało mi
jego bliskości i
opiekuńczości ogólnie jego .
- Ja ciebie 1000 razy mocniej . A mam drugie pytanie
- Słucham cię - powiedziałam uśmiechając się
Ukląkł- No więc czy ty Violetto Castillo poszła byś ze mną na drugą
pierwszą randkę ?
- Oczywiście !!
W tej chwili podeszła do nas Camilla .
- Pobieracie się ?? Muszę zadzwonić do Fran i jej to powiedzieć
- Cami nie pobieramy się - zaśmialiśmy się razem
- Fran fałszywy alarm - powiedziała do słuchawki Cami .
- Czyli jesteście znowu razem ??
- Tak - przytuliłam się do niego
Maxi
Muszę przekonać Naty ,żeby w końcu nie bała się Ludmiły i
była ze mną
- Naty musimy porozmawiać
- Teraz ?
- Tak teraz , Naty ja cię kocham i wiem ,że ty mnie też kochasz .
- Ale Maxi Ludmiła nam nie da żyć
- Nati przestań przejmować się Ludmiłą . Proszę Nati - Złapałem ją
za biodra i przysunąłem do siebie . Dzieliły nas milimetry w końcu
pocałowałem ją
- Nati , kocham cię - powiedziałem kiedy się od siebie oderwaliśmy
.
- Ja ciebie też .- przytuliliśmy się do siebie .
- Czyli jesteśmy razem ? - Zapytałem
- Tak .
Naty
Jak ja kocham Maxiego . Jest idealny . Ludmiła musi zaakceptować to
,że jestem z kimś
Ludmiła
Właśnie widziałam jak Naty całuje się z tym raperkiem . Muszę z nią
porozmawiać i zakazać jej tego .
- Naty chodź tutaj - powiedziałam
- Słucham cię - podeszła do mnie w skowronkach
- Widziałam jak się całujesz z raperkiem .
- Chodzi ci o Maxiego ?
- Oczywiście ,że tak . Musisz o nim zapomnieć
- Słucham ???!!!! Ludmiła ja go kocham - krzyknęła na mnie
- Po pierwsze to nie krzycz na mnie , a poza tym nie sprzeciwiaj
się Ludmile
- Ludmiła jesteś okropna ! Nie będę się z tobą zadawać jeżeli taka
jesteś mam dość ! - powiedziała i odeszła
Myśli ,że co bez niej sobie nie poradzę ? Jestem super Ludmiła na
pewno kogoś sobie znajdę , a teraz muszę iść po wodę .
Naty
Nareszcie postawiłam się Ludmile . Cieszę się ,że jestem z Maxim .
Mam nadzieję ,że nic nam nie przeszkodzi w byciu razem .
W tym samy czasie
German
Nie mogę przestać myśleć o Angie , muszę jej to powiedzieć i
zerwać z Jade. Co ja wygaduje ? Przecież Angie to siostra Marii ,
ale co ja poradzę ,że nie mogę przestać o niej myśleć ??
Angie
Czuję coś do Pablo , wydaje mi się ,że on też ale nie jestem pewna
.
Trzy dni później
Violetta
Dzisiaj mam przesłuchania . Strasznie się stresuję . Wszyscy mi
mówią , że na pewno się dostanę . Wstałam i ubrałam się w to , potem się szybko umalowałam .
W studio
Właśnie wchodzę do studia , do mojego przesłuchania ze śpiewu
zostało 10 min.
- Hej Violu - powiedział Leon i pocałował mnie w policzek.
- Cześć Leosiu
- Wyglądasz bosko
- Ja i mój strój dziękujemy za komplement - uśmiechnęłam się
- Stresujesz się ?
- Stresuję się ? To mało powiedziane
- Nie masz czym , jesteś bardzo utalentowana na pewno zdasz
W tym momencie podeszli do nas :Fran i Cami
- Cześć kochana - powiedziały w tym samym momencie
- Hejka
- Za ile masz pierwsze przesłuchania ??
- 5 min
- Damy ci kilka rad : pierwsza nie stresuj się , druga myśl o czymś
przyjemnym i trzecia najważniejsza : Dobrze się baw
- Dziękuję za rad na pewno je wykorzystam
*
- Następna osoba : Violetta Castillo - Krzyknął Pablo
Poszłam w stronę sceny
- Mam pytanie czy może mi pomóc kilka osób ?
- Tak , a kto ? - Zapytała Angie
- Maxi , Cami i Fran
- Dobrze chodźcie na scenę
Po zaśpiewaniu piosenki wszyscy mi gratulowali . Chyba im się
spodobało . Teraz czeka mnie tylko egzamin z tańca i z gry na
instrumencie . Z tym ostatnim pójdzie mi najłatwiej bo gram od
małego , lecz z egzaminem z tańca to już inna sprawa , chociaż tyle
ćwiczyłam ,że powinno mi dobrze pójść . Przebrałam się w strój do
tańca i od razu mnie zawołano .
Chyba im się podobało. Teraz tylko egzamin z gry na instrumencie i
czekanie na wyniki.
- Dziękujemy ci Violetto , wyniki będą ogłoszone po ostatnim
przesłuchaniu .
Po egzaminach
- Byłaś świetna - powiedzieli wszyscy moi przyjaciele .
- Dziękuję , teraz muszę tylko czekać na wyniki
- Na pewno się dostałaś , masz wielki talent . - Powiedziała Fran
- Dziękuję za podtrzymywanie mnie na duchu .
Fran
W pewnej chwili ktoś zakrył mi oczy rękami . Gdy się
odwróciłam , to nie mogłam uwierzyć w to co widzę a był to ..
Oooooooo !!
OdpowiedzUsuńDzięki.
WYPOCINY ? ! Ty żartujesz tak ?
Świetny, czekam na next !
Dziękuję za miłe słowa next powinien pojawić się w weekend ale nie obiecuję bo mam duuuużo nauki ;) Oczywiście się postaram . ( Sorry , że z anonima ale nie chce mi się wchodźic na konto )
UsuńBesos ,
Tinista